14 lutego 2025
, odcinek 52
Czy podcast może być motorem Twojego biznesu?
Tylko 50–60% podcastów ma więcej niż 10 odcinków – dlatego zanim zaczniesz nagrywać podcast, bo „wszyscy teraz nagrywają podcasty”, warto zbadać swoje zasoby i określić problem, który Twój program miałby rozwiązać.
Nie myśl jednak, że chcemy Cię zniechęcić: tym odcinku znajdziesz podpowiedź, jakie korzyści – zarówno Twoim odbiorcom, jak i Tobie – może przynieść podcastowanie. Dostaniesz też wskazówki, które pomogą Ci w miarę gładko zacząć, a potem kontynuować, by przygoda z nagrywaniem nie skończyła się za szybko.
podobne odcinki
Zapisz się, jeśli chcesz dostawać informacje o nowych odcinkach.
Jeden mail w miesiącu.
transkrypcja
Kari Goldyn: Cześć, Bartek.
Bartek Goldyn: Dzień dobry, Kari.
Kari: Dzisiaj będziemy rozmawiać o podcaście, ponieważ podcast Biznes i Emocje obchodzi rok. Mniej więcej od roku jest w eterze i chcielibyśmy się z wami podzielić refleksjami z tego roku. I być może pomóc tym, którzy rozważają podcast jako formę wsparcia biznesu, a nie tylko jako hobby albo wsparcie marki osobistej. Mimo że dla obojga z nas jest to bardzo przyjemne doświadczenie, ten podcast powstał jako część strategii. I nawet zdarzyło się kilka razy, że przychodzili do nas ludzie, którzy chcieli wziąć udział w naszym podcaście, chcieli być zaproszeni jako goście albo którzy chcieli reklamować jakiś swój produkt. I wszystkim tym osobom powiedzieliśmy: Nie, dziękujemy, ponieważ ten podcast ma taką formę, taką formułę i nie chcemy, przynajmniej na ten moment, go zmieniać, ponieważ jest częścią strategii biznesowej. I tutaj zadałeś takie pytanie: Kiedy podcast dla twojego biznesu ma w ogóle sens?
Bartek: Mam odpowiedzieć?
Kari: No, kiedy?
Bartek: Kiedy jest częścią strategii, koniec.
Kari: W takim razie kiedy nie ma sensu?
Bartek: Kiedy nie jest częścią twojej strategii. Tak że dziękujemy, do widzenia.
Kari: Chodzi o to, że strategia polega na tym, że mierzysz swoje zasoby, mierzysz cel, do którego chcesz dojść, i wymyślasz sobie drogę, którą tam dojdziesz. Jeżeli podcast ma być częścią strategii, to musi bazować na zasobach i musi bazować na optymalizacji wykorzystania tych zasobów. Więc podcast nie ma sensu, jeżeli na przykład twoim zasobem nie jest czas. Tak sobie myślę.
Bartek: Pierwsze pytanie, jakie bym sobie zadał, to jest: A co ten podcast w ogóle ma dać? Po co on ma być? Jaki problem rozwiązuje?. Na przykład. Bo być może nie rozwiązuje żadnego, więc po co on ma być?
Kari: W sensie dla twojego biznesu?
Bartek: Dla twojego biznesu, tak. Jeżeli problemem dla twojego biznesu jest to, że ty bardzo lubisz opowiadać swoje historie i nie możesz pracować, i rozwijać tej firmy, jeżeli nie wypowiesz swojej historii i nie wysłucha tego co najmniej pięć osób w tygodniu, to być może to jest jakiś rodzaj strategii, tak? Natomiast generalnie pytanie jest, jak to się układa w całej strategicznej układance, po prostu co on adresuje.
Kari: Ten podcast.
Bartek: Jeżeli na przykład chciałbym… Albo zrobimy to jeszcze inaczej. Powiedzmy, że jest taki podcast jak ten. Jest w nim jakaś wiedza i ja bym chciał zeskalować swój biznes w taki sposób, że zatrudniam osoby, które robią to, co ja, czyli konsultują. Ale moim problemem jest to, że wykształcenie ich, nauczenie ich tego wszystkiego zajmuje czas. Więc mogę im teraz przygotować na przykład plany, nazwijmy to, rozwojowe, poukładać odcinki, powiedzieć im: To jest to.
Kari: Pogłębiaj tę wiedzę.
Bartek: Szukaj i tak dalej, i tak dalej. My tak to robimy, mniej więcej, to jest początek tego. Potem następna rzecz, jeżeli chciałbym zatrudniać konsultantów, to wśród części moich odbiorców, słuchaczy na pewno takich znajdę, bo skoro ja wysyłam takie treści, to ich to będzie interesować. I to jest część mojej strategii. Chciałbym mieć więcej konsultantów, żeby móc skalować biznes i moim problemem jest to, że szkolenie ich zajmuje bardzo dużo czasu.
Kari: Czyli już masz takich na bazowym poziomie, przeszkolonych, kiedy przychodzą. Możesz zrobić test. Myślę, że też częścią strategii może być pozyskiwanie klientów za pomocą podcastu. Natomiast tutaj trzeba sobie zdawać sprawę, że to nie jest szybkie. To nie jest tak, że nagramy pięć odcinków podcastu i są klienci. Myślę, że podcast też jest dobrą częścią strategii dla osób, które budują markę ekspercką.
Bartek: Na pewno.
Kari: Czasami potrzebne jest edukowanie klientów, zanim oni w ogóle się zorientują, że są klientami.
Bartek: Może tak być, tak. Albo że mają jakikolwiek problem, że możesz cokolwiek im rozwiązać. Często jest tak, że w kółko się powtarzają te same pytania, schematy, gdzieś jest ta niewiedza, ludzie próbują czegoś się dowiedzieć i tak dalej. To możesz przygotować pewne odcinki i po prostu im podsyłać.
Kari: Tak, i to będzie część strategiczna o oszczędzaniu czasu.
Bartek: Na przykład. Nagrywam raz i mogę tym opierniczyć, nazwijmy to kolokwialnie, kilkadziesiąt osób w ciągu tygodnia. I problem powinien zniknąć.
Kari: Czyli podcast nie ma sensu, jeżeli ktoś ci powie: Załóż podcast, bo to jest fajne.
Bartek: Albo musimy podcastować, bo firma Rurex też podcastuje.
Kari: Bo wszyscy podcastują.
Bartek: No ale po co? Trawa zawsze jest zielona obok u sąsiada. Pytanie jest, czy my w ogóle potrzebujemy trawy.
Kari: Ale generalnie podcast trochę tych zasobów zżera, więc warto…
Bartek: Stosunkowo niedużo, ale tak.
Kari: No czasowych.
Bartek: Tak, trzeba usiąść, nagrać, przygotować i tak dalej.
Kari: To w takim razie co może dać podcastowanie?
Bartek: Najważniejszą rzecz, jaką daje? W mojej opinii oczywiście, to jest czas, który ludzie spędzają z tobą.
Kari: Czyli 7–11–9 od Daniela Priestley’a.
Bartek: To jest od Google'a, 7–11–4 nawet. 7 godzin w 11 razach, w 4 miejscach. I jeżeli ktoś z wami spędzi te 7 godzin, słuchając was, tak jak wy na przykład teraz mnie, 11 razy, czyli 11 odcinków, w czterech różnych miejscach, powiedzmy, że może to być samochód, ktoś sprząta albo…
Kari: Nie, nie, to raczej słuchasz podcastu, jesteś na Instagramie, gdzieś zadzwonisz, coś napiszesz.
Bartek: Tak, to muszą być różne miejsca, oczywiście. To był żart akurat.
Kari: Chociaż ostatnio Chris Do właśnie sobie to tak przerobił. Trzeba być w czterech różnych miejscach. Jak byliśmy na rybach, to byliśmy na statku, byliśmy na lotnisku, w samolocie.
Bartek: W każdym razie po prostu zaczynasz wytwarzać rodzaj takiej jednostronnej więzi z tą osobą, której słuchasz. Dodatkowo głos jako taki, można powiedzieć, że to jest dosyć intymna rzecz, po prostu masz kogoś w słuchawkach, coś tam sobie robisz, a on do ciebie gada.
Kari: Tak miałeś kiedyś na rozmowie.
Bartek: Parę razy mi się to zdarzyło: O, pan z radia do mnie zadzwonił.
Kari: Albo: Zasypiam z panem w moich uszach. To buduje zaufanie. Ta liczba 7–11–4 mówi o tym, jak dużo trzeba z kimś czasu spędzić, żeby zbudować takie zaufanie, żeby chcieć od niego coś kupić.
Bartek: Potem poopowiadamy trochę więcej o statystykach, mam trochę tekstów przygotowanych i różne rzeczy w nich widać. Wziąłem przeciętny odcinek, który jest już parę miesięcy, sześć. Będziemy mówić o statystykach potem, postaram się nie być geekiem za bardzo. Przeciętny odcinek trwa 30 minut, wysłuchało go ponad 750 osób, z czego „przesłuchalność”, czyli te osoby, które zaczęły i doszły do końca, to jest 80%. Czyli 241 godzin. Można powiedzieć, że przez 30 minut, kiedy tutaj mówię do mikrofonu i mniej więcej przez godzinę jak przygotowywałem odcinek, to zarobiłem 241 godzin uwagi ludzi.
Kari: A uwaga jest teraz walutą bardzo, bardzo cenną, o ile nie najcenniejszą.
Bartek: Więc 750 osób, gdybyście sobie pomyśleli o tym w sposób, że z 50 osób wchodzi do autobusu takiego zwykłego.
Kari: To ile to jest autobusów? 14?
Bartek: To jest 15 autobusów. Oczywiście rozsuniętych w czasie, więc to nie jest tak, jak ja bym nagle zebrał te 750 osób i one by gdzieś przyszły, a ja bym coś mówił. Oczywiście, że to nie jest to samo.
Kari: I właśnie w dobie, kiedy uwaga jest tak bardzo cenna, to podcast, jeżeli coś wnosi, jakąś wartość, to jest bardzo dobrym zatrzymywaczem uwagi.
Bartek: Jednym z takich prostszych problemów strategicznych, które można rozwiązać, jest właśnie to, że ludzie mnie nie znają. Więc zawsze będzie tak, że będziesz mieć przewagę konkurencyjną, jeżeli po prostu będziesz osobą dostępną pasywnie. W sensie nie, że ktoś do ciebie ma zadzwonić, tylko po prostu gdzieś jesteś, można cię posłuchać, zobaczyć.
Kari: Najpierw znają, potem lubią. Im dłużej cię słuchają – to też jest efekt czystej ekspozycji – tym bardziej cię lubią.
Bartek: Niekoniecznie trzeba robić podcast tak jak my, że co tydzień odcinek i my już tak myślimy, że będziemy to robić na zawsze. Natomiast można zrobić krótką serię, która wyjaśnia w ogóle, co robisz, jak robisz, dlaczego i tak dalej. Powiedzieć, że to jest krótka seria i tylko tyle odcinków będzie. Przy okazji strzelić te 7 godzin, których ludzie sobie mogą wysłuchać i już będziesz miał/miała lepiej, niż podobni ludzie, którzy robią podobne rzeczy, tylko dlatego, że oni tego nie mają. No, więc daje ten wyrobiony czas. To jest dla mnie najważniejsza rzecz.
Kari: Zaufanie i uwaga.
Bartek: Drugą rzecz, którą daje, to jest taka techniczna – może brać po prostu udział w lejku i bierze udział w lejku.
Kari: Sprzedażowym.
Bartek: Tak, jest sobie u góry, jest na środku, może być nawet na dole.
Kari: A możesz troszeczkę opowiedzieć o tym, co to jest lejek sprzedażowy? Bo nie mieliśmy chyba jeszcze…
Bartek: Nie, nie mieliśmy takiej rzeczy. Jeżeli sobie wyobrazicie piramidę, którą odwrócimy, czyli ta szeroka podstawa jest u góry, a na dole jest tak wąziutko i ona stoi na szpicu, to zaraz jak stoi na tym szpicu, to to jest miejsce, gdzie dochodzi do sprzedaży albo kupna.
Czyli klient od ciebie coś kupił. U samej góry jest szeroko, ponieważ tam wpada dużo osób.
Kari: I to są wszystkie te osoby, które usłyszały o tobie w jakiś sposób.
Bartek: Albo zobaczyły, cokolwiek.
Kari: Jakkolwiek się zetknęły z tym, co robisz.
Bartek: Im bardziej w dół tego lejka, tym bardziej jest gęsto, inaczej się go w ogóle też projektuje, bo rzeczy z góry lejka najczęściej po prostu łapią uwagę. A na samym dole mają doprowadzić do tego, że jednak ktoś zostawi pieniądze u ciebie. I te osoby mają inną świadomość, inaczej się zachowują. To jest lejek. Więc podcast może brać po prostu udział w lejku sprzedażowym. Możecie używać narzędzi do serwowania treści, na przykład z jakimś opóźnieniem. Czyli jeżeli ktoś wysłuchał jednego odcinka podcastu, to potem można za dwa tygodnie śmignąć mu podobny i tak dalej.
Kari: To już marketingowe działania, które ocieplają tak zwane leady, czyli kontakty naszych przyszłych klientów.
Bartek: Banalną rzeczą jest to 7–11–4, ale to generalnie pomaga w sprzedaży. I to nawet bardzo.
Kari: Bo masz już zaufanie, masz tak zwanego ciepłego leada, czyli osobę, która już wie mniej więcej, czego chce, wie, dlaczego od ciebie chce, już wielu rzeczy nie musisz wyjaśniać.
Bartek: Wtedy ona już tylko kombinuje, jak to zrobić, żeby…
Kari: Żeby ją było stać, albo żeby...
Bartek: Albo w jakiej formie. To daje też trochę takiego autorytetu, bo jesteś osobą publiczną.
Kari: Niezależnie właściwie, co mówisz. Może być tak, że trochę wiesz o tym biznesie, ale dla tych, co nic nie wiedzą, już jesteś autorytetem.
Bartek: To Kari jeszcze może powiedzieć, że jest taki efekt sceny, bo Kari jest na scenie bardziej niż ja. Jest coś takiego, że jak jesteś na scenie, wiele osób patrzy w twoim kierunku, a ty jesteś tylko tą jedną osobą, więc kiedy schodzisz z tej sceny, to ludzie często podchodzą, pytają i tak dalej. Jesteś po prostu tym autorytetem. I podcast w mniejszym stopniu, ale też coś takiego robi.
Kari: To prawda. Często dostaję takie wiadomości i dużo podziękowań, i właśnie pytania albo prośby, co by tam jeszcze można było zrobić.
Bartek: Co jeszcze może dawać podcast jako taki? Mnie przynajmniej pomaga systematyzować, układać i porządkować wiedzę.
Kari: Zdecydowanie. To tak à propos tych wystąpień publicznych. Dla mnie jest takim repozytorium rzeczy, które już mam opracowane. Czyli jeżeli jest potrzebne jakieś szkolenie albo prelekcja, to jeżeli jest o tym odcinek podcastu, do którego wcześniej przygotowałam jakąś strukturę, to to już jest bardzo łatwe. To ja po prostu biorę, mam już gotowe, mam źródła, i ogarnięte to, poukładane w głowie. Więc jest to bardzo duże ułatwienie, jeżeli jest się osobą, która gdzieś tam potem szkoli albo mówi.
Bartek: Albo może w ogóle grasz w grę contentową, w sensie twoja strategia polega na tym, że masz jakiś content. To podcast jest takim grubym contentem, z którego potem można ewentualnie coś wyciągnąć. Co nie zmienia faktu, że by wyciągnąć taki krótki fragment, to się czasami słyszy u podcasterów, ewentualnie u youtuberów, którzy robią dłuższe formy, że jest taki rodzaj rozmowy, żeby z tego była ta 15-sekundowa część. To widać i tam się mocno skupiają na tym i pracują nad tym, żeby była jakaś treść, a nie ogromna i trzeba to kleić, i nie wiadomo co. Do tego dojdziemy w statystykach, jak będziemy mówić, ale jest coś takiego, że jednak trochę chcemy pomóc tym algorytmom, przez co robi się takie rzeczy, że niby jest płynna rozmowa, fajnie, dwie osoby rozmawiają, ale czuć czasami, że teraz będą mówić tak, że właśnie idą po te 15 sekund.
Kari: A to im bardziej jesteś doświadczonym podcasterem, tym bardziej. Ostatnio na przykład oglądałam, jak Daniel Priestley opowiadał, jak to wygląda u Stevena Bartletta.
Bartek: To jest pewnie cały framework na to wszystko.
Kari: Tam jest cały framework, on zawsze zapyta, z czym przychodzisz, masz przygotować 30-sekundową opowieść o sobie. Różne rzeczy tam są poukładane.
Bartek: I to będzie dla algorytmów prawdopodobnie. Znaczy dla ludzi, którzy mają jak najszybciej zareagować, żeby algorytmy…
Kari: On walczy o to, żeby być na samym szczycie. To jest, myślę, zupełnie inny rodzaj podcastowania.
Bartek: U nas na przykład, à propos strategii, jest kilka albo kilkanaście odcinków, które są typowo związane z tym, co my robimy. Żeby po prostu ludziom to zapodać. Czasami to jest część warsztatów: Weź sobie to przesłuchaj, będziemy o tym rozmawiać, będziemy to robić. I wtedy jest łatwiej, nie trzeba tak dużo rzeczy tłumaczyć, oni łatwiej też w to wchodzą. Więc są takie odcinki, które są przygotowane specjalnie po to.
Kari: Masz jeszcze tutaj coś, co daje podcastowanie? Bo ja mam, ale chcę na samym końcu to powiedzieć.
Bartek: To powiedz.
Kari: Podcastowanie daje mi ogromną przyjemność. Abstrahując od wszystkiego innego, co daje w biznesie, to myślę, że poczucie radości z tego, że robisz taką, a nie inną formę jakiejś pracy biznesowej, to to poczucie radości i spełnienia jest super ważne, ponieważ daje mi to motywację, żeby dalej ten biznes robić.
Bartek: Ty bardzo lubisz w content przede wszystkim.
Kari: Tak, ja bardzo lubię w content. A z wszystkich rodzajów contentu podcast jest moim ulubionym. To było w ogóle dla mnie zdziwienie, jak zaczęliśmy robić podcast i pierwszy raz założyłam słuchawki na uszy i nagle poczułam tę ciszę i ten głos, tak jeden do jeden, bezpośrednio. Super sprawa. Do tej pory mam dużą radochę, kiedy siadamy, wyciszamy całe pomieszczenie, zakładamy te słuchawki i od razu czuję: Ale fajną mam pracę. Więc myślę, że to poczucie radości i spełnienia, jeżeli oczywiście ktoś to lubi, to jest mimo wszystko ważna część tej biznesowej działki. Zwłaszcza jak się jest osobą z ADHD, która bez tego po prostu nie ruszy dalej. I to już wiemy, że ADHD musi robić to, co lubi i to, co fascynuje, bo inaczej nie będzie robić. Tutaj mamy taki punkt…
Bartek: Tips and tricks.
Kari: Porady i wskazówki wujka Bartka i cioci Kari, a bardziej wujka Bartka. (śmiech)
Bartek: Nie, cioci Kari też. Pierwszą rzeczą, którą bym zaliczył do takich porad i wskazówek, jest coś w rodzaju dźwigni i trampoliny. I już tłumaczę, o co chodzi. Chodzi o to, że jeżeli zaczniesz wrzucać po prostu swoje odcinki do Spotify'a, gdziekolwiek, to one mają dosyć małą szansę, że ktokolwiek to zauważy, że ktokolwiek tam pójdzie i coś z tego będzie.
Kari: Tak, bo tych podcastów mimo wszystko jest trochę.
Bartek: Ogromna ilość jest.
Kari: I jeżeli nie masz czegoś, co pozwoli ci, żeby one były słuchane od początku trochę mocniej niż od zera, to będzie trudno i dużo dłużej.
Bartek: U nas trampoliną był profil na Instagramie. Cały czas mówimy o reklamie, żeby ją zacząć robić, no i tak se mówimy.
Kari: Tak se mówimy i to się nie dzieje.
Bartek: Jak każdy biznes, gdzieś tam na trytytkach.
Kari: I z tego profilu, na którym było 15 tysięcy osób, został skierowany ruch na podcast i on pozwolił nam w miarę gładko wystartować. I to nie było tak, że tylko mama i wszyscy przyjaciele słuchali tego podcastu, tylko było już kilka osób, które miały do nas zaufanie. David C. Baker opowiadał, że jego trampoliną była lista mailingowa. Z newslettera sobie przekierował.
Bartek: Trzeba jakoś zebrać tych ludzi. Najprościej jest, wiadomo, wydać pieniądze na reklamę.
Kari: Ale to nie jest takie proste, ponieważ na YouTubie możesz, ale na Spotify’u nie ma takiej opcji.
Bartek: Tak, rozumiem, ale możesz na przykład założyć profil na Instagramie i tak dalej. Dlaczego mówię, że najprościej jest wydać pieniądze? Bo to może być średnio skuteczne. W sensie musisz wydać dużo pieniędzy, żeby ten ruch tam skierować. A jak już masz ludzi, którzy z jakiegoś powodu się zgromadzili wokół ciebie, a być może będzie ich łatwiej zgromadzić, zamiast zaczynać od razu z podcastem, to łatwiej będzie najpierw zgromadzić tych ludzi i dopiero potem ich przekierować.
Kari: I ci ludzie, którzy zostają przekierowani, to już wiedzą, czego się spodziewać i będą twoimi ambasadorami tak naprawdę, będą cię gdzieś tam polecać i rozszerzać twój podcastowy zasięg. Ja tu mam taką jedną poradę sprzed chwili. Jeżeli masz słuchawki na akumulator, to pamiętaj, żeby zawsze je przed podcastem naładować, bo musieliśmy przerwać nagrywanie tego odcinka, bo moje słuchawki zrobiły ti, tu, tu, tu.
Bartek: Wyładowały się. To jest ciekawe. Bo to będzie świetnie rezonować z następną poradą, którą mam, bo ja na przykład mam słuchawki też na akumulator, ale można je wyłączyć, stają się tylko totalnie pasywne i działają na kabel. Następna moja porada to jest struktura. Moi drodzy, czas jest jedną z najdroższych rzeczy, jaką ludzie mają, więc jeżeli każdy odcinek ma jakąś strukturę, wiesz, co chcesz powiedzieć, w jakich punktach mniej więcej przejść do czegoś, to on się nie rozpieprza. I nie gadasz na przykład za długo o słuchawkach. To jest fajne, bo to nadaje taki ludzki, zwykły czynnik. Ale ta struktura, żeby wiedzieć, o czym i do czego, to jest super ważne.
Kari: W ogóle struktura bardzo pomaga nagrywać, bo mniej więcej już wiesz, ile masz tych minut. Czasem się nie uda w tych 30 zmieścić, ale gdzieś tam się do tego dąży. I nie zrobisz tego odcinka jakiegoś wielkiego. Kilka razy nam się to zdarzyło, że kiedy odcinek był zbyt długi, to nagrywaliśmy jeszcze raz.
Bartek: Z intencją podzielenia.
Kari: I dzieliliśmy na dwa odcinki. Więc struktura zdecydowanie jest fajną rzeczą, żeby to utrzymać po prostu. I dzięki temu, że to jest ustrukturyzowane, to dostawaliśmy kilka takich opinii ze strony naszych słuchaczy, że to jest bardzo dla nich fajne. Bo oni też czują, że to nie jest takie wymyślanie, że my to mamy jakoś poukładane, że dzielimy się tą wiedzą. A jednocześnie ta struktura nie jest na tyle sztywna, żeby to było trudne do przesłuchania.
Bartek: Przy tej strukturze ja mam taki banalny framework, który stosuję, Kari zresztą też – zadaję sobie trzy pytania. Pierwsze to jest: z czym wyjdzie osoba po wysłuchaniu tego odcinka, czyli co ja jej chcę w ogóle dać? Ona wysłucha i ona może coś, pytanie jest: co. Drugie pytanie, które zadaję, to: z jakim wyjdzie poczuciem/uczuciem. Zdarzyło nam się w całkiem dobrej intencji nagrać odcinek, jeden albo i nawet dwa, że po przesłuchaniu tego wychodziło się z takim: Ja pierdzielę, jest beznadziejnie na świecie.
Kari: W ogóle nie powinienem być w tym biznesie.
Bartek: Więc uwaliliśmy te odcinki, bo to nie o to chodzi.
Kari: Tak, nie weszły.
Bartek: Trzecia to jest: jak to, co chcę powiedzieć, przekłada się na mój cel. To jest najmniej istotne…
Kari: W sensie na twój cel biznesowy jako Bartka?
Bartek: Na cel biznesowy, strategiczny, cokolwiek. To nie jest tak, że jakaś wielka strategia jest do każdego odcinka. No nie. Ale do czego mi się to dokłada?
Kari: Tak, jeżeli już nagrywamy ten podcast w celu biznesowym, a nie w celu na przykład hobbystycznym albo wzmacniania marki osobistej czy cokolwiek, jeżeli faktycznie ma wspierać biznes, to gdzieś tam ta myśl powinna być, bo inaczej odlecimy.
Bartek: Na przykład ten odcinek – jeżeli ktoś z moich klientów chciałby się dowiedzieć, co daje podcast, bo jest to jedna z form zdobywania tych wyrobionych godzin, żeby ludzie cię znali…
Kari: Budowania ekspertyzy.
Bartek: To już mogę im to wysłać. Dobra. I nie za długie odcinki w tej strukturze.
Kari: To jest akurat nasza rzecz, ponieważ wiele osób, które nas słucha, ma trudności z kontrolowaniem uwagi, czasami bardzo mocno, czasami słabo, bo są w spektrum neuroróżnorodności. I to była nasza decyzja właśnie strategiczna, że te odcinki będą po prostu w okolicach 30 minut, plus minus 10.
Bartek: Jeszcze patrzyłem, to zależy, ale generalnie odcinki półgodzinne to są najczęściej eksperckie. Natomiast jeżeli chcesz poznać jakąś osobę i tak sobie po prostu pogadać, to wtedy już są dłuższe. Natomiast przelewanie wiedzy przez więcej niż pół godziny robi się męczące, bo już nie pamiętasz, co było na początku.
Kari: No i wszyscy stają i zapisują, więc ciężko zapisywać na poboczu drogi przez 50 minut.
Bartek: I też taki dostaliśmy feedback, i troszeczkę zluzowaliśmy.
Kari: Bo na początku te odcinki były bardziej wiedzowe. Potem troszeczkę jednak mniej upychamy.
Bartek: Bo tu chodzi o to, żeby zostawić to takie pozytywne zainspirowanie, a niekoniecznie dawać przepisy. Problem polega na tym, że ten przepis nie zawsze będzie dobry, bo on bardzo zależy od wielu różnych czynników i trzeba by porozmawiać z tą osobą.
Kari: Więc po przepisy zapraszamy na konsultacje.
Bartek: Mam tutaj jeszcze jeden. To jest: usuń ograniczenia. Już mówię o co chodzi. Czyli żeby nagrywać, to nie może to być zbyt duży próg wejścia dla ciebie. Jeżeli czujesz, że nie może to być w domu, bo nie chcesz mieć kabli, mikrofonów. Żeby nie było, to nie jest tak, że nie wiadomo, ile tych kabli jest. Ale może tak być, że po prostu nie chcesz mieć tego w domu, to wtedy najprostszą rzeczą będzie po prostu pójść do studia.
Kari: Albo zrobić sobie jakieś studio w innym miejscu.
Bartek: W naszym przypadku jest tak, że jak mamy ochotę nagrać, to nie chcemy nigdzie iść. Po prostu chcę usiąść i nagrać.
Kari: Tak, zrobiliśmy studio u siebie.
Bartek: Druga sprawa jest taka, że ja lubię kable i mikrofony. Po prostu lubię je, więc sobie to ogarniam. Tutaj nie ma ograniczeń. Następną rzeczą jest to, że jeżeli nie wiesz, na czym na przykład polega edycja, nie umiesz w dźwięk, wyrzuć to na zewnątrz. Niech ktoś to robi. Nie baw się, nie ucz się tego, bo ta góra, którą chcesz pokonać, będzie jeszcze większa.
Kari: Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiamy Wojtka.
Bartek: To chciałem powiedzieć: jeżeli chcielibyście edytować podcast tak zarąbiście, jak nasz, to nie musicie się tego uczyć, bo Wojtek może wam to zrobić. Gdzie takiego Wojtka możecie znaleźć? Musicie wpisać tylko buczar.pl
Kari: I będzie. I tam jest Wojtek.
Bartek: Dodatkowo są porady, na przykład Wojtek ma po prostu artykuły, które pomagają zacząć. Wiesz co, gdzie i jak. Nie chcę powiedzieć, że pomoże wam, ale gdybyście byli całkowicie zdecydowani, żeby nagrywać i będziecie u niego to robić, to prawdopodobnie wam pomoże. Zorientuje się, co umiecie, co wiecie i tak dobierze to wszystko, że to będzie jak najbardziej proste dla was. Tak że buczar.pl.
Kari: Mamy też drugą osobę, która nam bardzo pomaga w tym podcaście, i jest to Agata Borowska. Jak chcecie mieć taką Agatę, to idźcie na agataborowska.pl. To jest też w ramach usuwania przeszkód, ponieważ my jako osoby z ADHD mamy problem z funkcjami wykonawczymi. Jak nagramy ten odcinek, to już jest koniec. Koniec naszej siły, żeby cokolwiek dalej z nim zrobić. I nasza Agata bierze to od nas, współpracując z Wojtkiem, przygotowuje ten odcinek do publikacji, publikuje, dopisuje tam wszystkie treści, wyciąga cytaty, które ja potem mogę opublikować na Instagramie, robi transkrypcję. Naprawdę ściągają z nas tak wiele, że gdyby nie oni, to byśmy wyrąbali się na piątym odcinku.
Bartek: Prawdopodobnie tak, bo nie mielibyśmy czasu na te wszystkie rzeczy, które są jeszcze dookoła tego. Więc usuń ograniczenia i to są właśnie takie rzeczy.
Kari: Deleguj rzeczy, których naprawdę nie musisz robić.
Bartek: Coś jeszcze tutaj byś dodała do tych ograniczeń?
Kari: Do ograniczeń? Nie.
Bartek: To ja mam jeszcze jeden taki…
Kari: Znaczy czasowo u nas przez jakiś czas mieliśmy stałe dni, czyli w poniedziałki zawsze nagrywaliśmy, więc jeżeli czas jest dla ciebie problemem, to usuń ograniczenie czasowe poprzez wstawienie do kalendarza stałej daty, kiedy to nagrywasz. Jeżeli nie robisz takiej zamkniętej serii, która tylko służy do informowania twoich klientów czy współpracowników, to podcast jest bardzo długodystansową grą. To nie jest gra na miesiąc.
Bartek: O, to miałem właśnie we wskazówce zatytułowanej mindset.
Kari: A, no to widzisz, to płynnie tutaj przechodzimy. To nie jest gra na miesiąc, to jest gra na lata. I nie spodziewaj się, że coś się zadzieje po miesiącu, dwóch albo pół roku. To jest po prostu gra na lata.
Bartek: Po prostu co tydzień, czy co ile, odcinek i to się będzie składać, składać, składać w coś większego.
Kari: To też jest pewna strategia. My zaczynaliśmy od odcinków co dwa tygodnie i było za wolno, dlatego zmieniliśmy na co tydzień.
Bartek: Dobra, to przeszliśmy do mindsetu, więc już było, że to jest długa gra. To z takich mindsetowych rzeczy: 50–60% podcastów, programów, nazwijmy to, ma tylko 10 odcinków lub mniej. Potem umierają.
Kari: Tak, bo 10 odcinków to jest taka magiczna granica.
Bartek: Jest coś takiego, co się nazywa podfade, czyli wygaśnięcie podcastu, i to jest ósmy odcinek. Czyli jeżeli przekroczysz barierę ósmego odcinka, to przekraczasz tę magiczną barierę, gdzie większość podcastów przestała wypuszczać odcinki. A jeżeli będziesz miał/miała więcej niż dziesięć odcinków, to jesteś lepszy niż większość.
Kari: A my w ogóle zaczęliśmy, opublikowaliśmy pierwsze odcinki, jak już mieliśmy dziesięć nagranych.
Bartek: Tak, bo stwierdziliśmy, że najpierw musimy nagrać dziesięć.
Kari: Tak, żeby w ogóle zacząć publikować. Ale to też jest trochę w naszych rodzajach mózgu.
Bartek: Jeżeli chodzi o mindset, to dodałbym jeszcze jedną prostą rzecz. Wiedz, jaką osobą jesteś. Wiem, że to takie jest trochę trudne, ale czy będziesz to robić sam, sama, czy potrzebujesz kogoś, ponieważ potrzebujesz energii drugiej osoby, żeby razem coś robić. Przy okazji wtedy struktura wam pozwoli nie odlecieć gdzieś tam, jak się będziecie za bardzo nakręcać. A może potrzebujesz...
Kari: Możecie się też pokłócić i powkurzać na siebie. (śmiech) To też nam się zdarza. Dzisiaj się nam zdarzyło na przykład.
Bartek: Możesz potrzebować na przykład gości i ciekawych ludzi, ponieważ chcesz poznawać ciekawych ludzi, to będzie cię motywować do nagrywania.
Kari: Tak, i wtedy też musisz wiedzieć, czy jesteś osobą, do której te osoby będą chciały przyjść.
Bartek: Tak, to też się da zrobić. Moglibyśmy powiedzieć, jaka jest strategia – no zaczynasz od dołu, lecisz do góry. Zapraszasz najpierw osoby niższego profilu, a potem pokazujesz im tylko, jaką ekspozycję u ciebie dostaną. Więc to, jak to będzie wyglądało – czy z kimś, czy sam/sama, czy z gośćmi, czy z jedną osobą, jak ja mam tutaj Kari, to jest kwestia poznania siebie i jak to ci służy.
Kari: Lepiej robić pod siebie (śmiech) niż wbrew sobie.
Bartek: Mamy coś takiego jak częstotliwość. Częstotliwość jest istotna, po prostu te odcinki muszą się ukazywać regularnie i to każdy, kto się zajmuje jakimkolwiek contentem, powie ci, że ludzie po pewnym czasie będą czekać. Będą piątki i oni będą czekać.
Kari: I tu nie chodzi o to, żeby się ukazywały często. Możesz to robić raz na miesiąc. Na przykład Segritta pisze newsletter raz na miesiąc i ludzie czekają raz w miesiącu na to. Tylko żeby to było stabilne, stałe, powtarzalne.
Bartek: Ja wiem, czego się spodziewać. I mam tu w częstotliwości taką jedną rzecz, która pewnie jest trudna dla większości: nagrywaj na zapas.
Kari: Tak. To też zależy od tego, jaką osobą jesteś. Natomiast my jako osoby z ADHD i w spektrum autyzmu wiemy już, ponad 40 lat nam zajęło dojście do tego miejsca, wiemy już, że czasem zdarzają się takie dni, kiedy nic nie zrobimy. Chociaż byśmy, nie wiem, jak chcieli. I prędzej czy później, jeżeli byśmy nagrywali na bieżąco, to by się to wyrąbało.
Bartek: Zwłaszcza, że to się przenosi, jaka jest atmosfera. Może na przykład dłużej ci zajmuje dojście do normalnego stanu po jakimś wkurzeniu albo po czymś. Już masz cały dzień zrąbany.
Kari: Albo po jakimś szkoleniu z ludźmi trzeba następny dzień odpocząć. Więc dlatego my zawsze nagrywamy na zapas. Staramy się mieć przynajmniej kilka dni marginesu, a najczęściej po prostu nagrywamy kilka odcinków z rzędu i mamy je na kilka tygodni w przód. Więc tak, zdecydowanie zawsze naprzód jest fajnym protipem.
Bartek: No i całkowicie już tak technicznie odnośnie dźwięku, który wydobywasz z siebie.
Ja na przykład teraz mam aparat na zębach i trochę mi się gorzej mówi. Tak jest. Ale jeżeli nie masz czegoś takiego, nie wiem, jak to się nazywa po polsku, po angielsku to jest fillers…
Kari: Wypełniacze.
Bartek: Niestety tak jest, że o to trzeba po prostu zadbać. Jeżeli nie mówisz w miarę płynnie to…
Kari: I robisz te yyyy…
Bartek: Yyy, no i chciałem wam, yyy… powiedzieć teraz… I jeszcze mlaskanie – tego się po prostu źle słucha. I ktoś tak zarąbisty jak Wojtek może was skasować za to i to wszystko wywalić, bo to się da zrobić. Ale potem na przykład, jeżeli idziesz jako osoba publiczna, która jest z podcastu, idziesz do kogoś i nagle to jest – to jest straszny dysonans.
Kari: To jest brak spójności, to bardzo szkodzi marce.
Bartek: Dykcja. Ja nie mam świetnej dykcji i chciałbym nad tym popracować, tylko jeszcze muszę poczekać trochę, bo wcześniej muszę podciąć wędzidełko i tak dalej. Tu nie chodzi o to, żeby być lektorem. Nie, nie nie. Możesz nawet mieć wadę wymowy, która będzie charakterystyczna, nie ma problemu. Tylko żeby dało się ciebie zrozumieć.
Kari: Tak, żeby to, co jest tą wadą, nie przeszkadzało w odbiorze twojego komunikatu. W większości, bo wiadomo, że znajdą się tacy, którym będzie przeszkadzać.
Bartek: Co nie zmienia faktu, że statystycznie ludzie, którzy dobrze się wysławiają i mają lepszą dykcję, są odbierani jako pewniejsi, inteligentniejsi i tak dalej, tylko dlatego, że to mają. Więc sposób mówienia ma znaczenie, to, jaki vibe dajesz, czy jesteś wyluzowaną osobą, czy to jest po prostu płynne i tak dalej. I ostatnia ostatnia rzecz, którą chcę powiedzieć w takich technicznych, i już przechodzimy dalej.
Kari: Ja też mam jedną wskazówkę tutaj.
Bartek: O, to za chwilę też powiesz. Transkrypt z każdego odcinka robi AI i potem zajmuje się tym oczywiście Agata. Ale AI to robi i potem te wszystkie transkrypty są wsadzone u nas, przynajmniej ja tak mam. Kari zresztą też. One są potem wsadzone do ChataGPT, więc cały ten podcast mam już w formie danych i mogę z nich po prostu korzystać. Wszystko, co powiedziałem, mogę sobie przeanalizować, mogę sobie na tym po prostu pracować, mogę z tego wyciągać rzeczy i tak dalej. To jest też bardzo fajne.
Kari: A ja chciałam powiedzieć o procesie kreatywnym. Wiele osób podchodząc do podcastu albo w ogóle do tworzenia treści, robi coś takiego, że dobra, to w poniedziałek będę pisać scenariusz albo konspekt, albo napiszę sobie karuzelę. I jakkolwiek to czasem może działać, to przynajmniej dla mnie i dla osób, które znam z takiego poletka tworzenia treści, dużo lepiej działa, jeżeli mamy cały czas…
Bartek: Uważność.
Kari: Uważność, taką włączoną uważność na to, co może być fajne w podcaście. Czyli gdzieś tam idę, coś przeczytałam i sobie myślę: O, to będzie fajne. Albo ktoś przyszedł do mnie, zadał mi jakieś pytanie – O, o tym można zrobić cały odcinek podcastu. Więc pierwszy krok to jest ta uważność, żeby jeżeli coś się pojawi i pomyślisz sobie: O, to jest fajne do podcastu, to drugim krokiem jest – natychmiast to zapisz.
Bartek: Dobra, Kari, proste ćwiczenie, bo ja już zrobiłem. Wyciągnij teraz telefon i powiedz, ile masz notatek. Ja mam 1032.
Kari: Wow, to przebiłeś mnie chyba, bo ja mam… 758. Ale to są właśnie notatki przede wszystkim contentowe albo biznesowe do jakiejś strategii. Natomiast większość to są notatki contentowe. Czyli coś mi przyszło do głowy, szybko zapisuję, będzie z tego podcast, będzie z tego karuzela, to może do książki gdzieś dodam.
Bartek: Mamy teraz trochę statystyk na sam koniec.
Kari: Jak to u nas.
Bartek: Mniej więcej po roku wygląda to tak, że na Spotify jest 3100 osób, które followuje podcast. Na Apple Podcast między 300 a 400 mniej więcej, bo tam dawno zaglądałem. Szczerze mówiąc, przed odcinkiem nie zaglądałem. Na YouTubie jak to wysłuchacie, to pewnie będzie więcej, ale jak tam ostatnio patrzyłem, to było coś koło 130 followersów.
Kari: 160, dzisiaj mi Agata powiedziała, że jest 160. YouTube u nas wszedł dużo później, tylko dlatego, że ludzie prosili, żeby to było na YouTubie. Teraz właśnie chyba z tym odcinkiem, albo z poprzednim, wyrówna się dostępność odcinków, bo wrzucamy normalnie co tydzień, na YouTubie szły co dwa dni, żeby tam uzupełnić tę bazę i teraz się wyrówna, więc będą normalnie wchodzić na YouTube.
Bartek: Z ciekawych rzeczy: kobiety stanowią około 60%, a mężczyźni 30%, ale…
Kari: Cała reszta to osoby, które jakoś tam nie chciały… niebinarne.
Bartek: Ale rośnie ilość chłopaków, co miesiąc mniej więcej niecałe 1% nam przyrasta, wyrównuje się. 90% wszystkich odsłuchów to jest w ogóle Spotify.
Kari: Ale też nie mamy tutaj danych na przykład z YouTube’a, bo w tym narzędziu, którego używamy – to jest Podcasters ze Spotify, teraz to już się nazywa Creators – to tam wcześniej był Google Podcast, a potem Google Podcast migrował do YouTube’a i teraz już nie ma tych danych.
Bartek: Było kilka odcinków, które pozwoliły nam być 13. podcastem w Polsce przez chwilę, przez parę tygodni tak było.
Kari: Wszystkie odcinki, które nas wrzuciły do pierwszej dwusetki polskich podcastów, dotyczyły neuroróżnorodności, ADHD i różnych takich obszarów.
Bartek: Generalnie plączemy się między 100 a 200, jeżeli chodzi o Spotify. W kategorii biznes różnie – czasami jesteśmy 80. podcastem, a czasami jesteśmy 4. W sumie nawet nie wiem, od czego to zależy.
Kari: Nie ma reguły.
Bartek: Było coś takiego pod koniec roku, jak Wrapped, czy Wrapped 2024. I to jest imponujące, że aż dla tysiąca osób byliśmy pierwszym słuchowiskiem, pierwszym podcastem. Czyli tysiąc osób…
Kari: To jest wzruszające. Bardzo, bardzo wam za to dziękujemy.
Bartek: Tak, a dla ponad 2000 osób byliśmy w piątce najbardziej słuchanych rzeczy, tak że dziękuję. Z takich ciekawych rzeczy – najbardziej wysłuchiwane odcinki to są oczywiście te o ADHD. I na przykład Jak ADHD pomaga przedsiębiorcom, to jest 5300 odsłuchań, ale to było dwa dni temu, dzisiaj patrzyłem, że jest więcej. Jak ADHD przeszkadza przedsiębiorcom to jest 3400. Co sprawia, że strategia marki jest skuteczna – 1700. I te odcinki mają najczęściej mały procent odsłuchiwalności do końca. One mają z reguły mniej niż nawet 50, jak tak patrzę. No różnie jest. Te dwa najpopularniejsze mają mniej niż 50, potem następne już mają w granicach 68–70. Ale odcinki, które mają najmniej odsłuchań, czyli na przykład: 5 rzeczy, którymi powinien zajmować się lider w MŚP, to jest tylko 440 odsłuchań. One mają już 82%, czyli 82% jak zaczęło, tak już doszło do końca. Jak wartości wpływają na biznes? Powiedziałbym z mojego osobistego doświadczenia, że to najważniejsza rzecz w biznesie, bo wartości ustawiają całą firmę, no ale ludzie nie chcą tego słuchać.
Kari: No bo to jest trudne.
Bartek: Tam jest 450 osób.
Kari: Biznes to jest biznes, to trzeba w tabelkach, w ogóle koszty i przychody, a nie wartości jakieś. Wartość to się liczy w sumie.
Bartek: W czym strategia jest lepsza od planu – to jest 500 osób, 77%. I mogę powiedzieć jedną rzecz, którą widzę. Bo zdarzył nam się dwa razy viral, czyli rolki na Instagramie Kari osiągnęły -set tysięcy wyświetleń, -dziesiąt komentarzy, nie pamiętam, dużo, bardzo dużo.
Po tym viralu wszystko urosło. Bardzo urosło i potem już ta krzywa, która pokazywała wzrost, już jest dwa razy bardziej ostra, nazwijmy to.
Kari: Co to znaczy?
Bartek: Ciężko jest mi opisać, to musiałbym wam pokazać. Chodzi o to, że jeżeli coś rosło sobie o 5, 10, 15 osób, które codziennie przybywało do podcastu, potem nagle stał się boom, przyszło 500–600 i teraz już przybywa codziennie 20–30. Czyli wyostrzyło się. Taki viral nam się trafił dwa razy. Co powoduje to, że stajesz się bardziej popularnym podcastem czy twórcą? To, że coraz szersze grono to po prostu odbiera i coraz bardziej spadają ci rzeczy, które pokazują jakość tego.
Kari: Czyli to zaangażowanie.
Bartek: Tak, ludzie przychodzą i Nie, nie, okej, następne, nie, nie, następne. I tego już jest dużo więcej, to widać po prostu po tych dwóch viralach, że nam spadła ilość odsłuchań do końca.
Kari: To jest też generalne o treściach. Im więcej masz followersów, w jakimkolwiek miejscu, tym mniej są zaangażowani.
Bartek: Więc ten taki honeymoon, nazwijmy to, początkowy, który jest, warto go wykorzystać – to jest taki ostatni tip – bo potem już będą po prostu masowo różni ludzie.
Kari: Ale potem są już inne sposoby, nie tylko natywne, przyciągania ludzi. Jeżeli masz podcast, który jest jakoś ciekawy i udowadniasz, że potrafisz mówić, to zostajesz zaproszony do innych podcastów i z tych innych podcastów też przychodzi audiencja.
Bartek: To chyba koniec. Chciałbym wam…
Kari: Ja też chciałabym bardzo…
Bartek: …bardzo, ale to bardzo wam chciałbym podziękować.
Kari: Tak, za ten cały rok, za te wszystkie wasze feedbacki, za słowa sympatii i uznania, za uwagi, które pomagają nam ten podcast rozwijać, i za polecenia go innym. Bardzo, bardzo dziękujemy. Tutaj taki banał, który chyba wszyscy twórcy mówią, ale taka jest prawda. Gdyby nie wy, to tego podcastu by nie było.
Bartek: I bardzo też dziękuję Wojtkowi i Agacie.
Kari: Tak. Dzięki. Mamy nadzieję, że pomogliśmy wam… O, to jest jeden z elementów struktury, który pomaga nie tylko nam, ale i pewnie wam – zakończenie. Czyli mamy nadzieję, że pomogliśmy wam spojrzeć na kwestie podcastowania z troszeczkę innej perspektywy.
Bartek: Dzięki.
Kari: Dzięki.